Już nie pamiętam, który to był rok, ale którejś zimy na jakiś czas zamieszkał u nas wujo Cierkosz, który powrócił, cudem uwolniony z Radogoszczy dzięki staraniom Ciotki – siostry mojej Mamy. Nie wiem, co było przyczyną tego u nas pobytu wujka Stanisława Cierkasza. Może obawiał się ponownego aresztowania..?

Bardzo interesowała mnie ta postać. Z wielkim zaciekawieniem słuchałem jego opowieści na różne tematy, a najbardziej tych o podróży na Bliski Wschód, bo przecież przed wojną, jako jeden z nielicznych mieszkańców Wielunia, odbył podróż do ówczesnej Palestyny, a teraz opowiadał o życiu Arabów. A wiedział na ten temat bardzo wiele. Na dodatek umiał na pięciu drutach robić z wełny skarpety i to wspaniale. Nawet moja Mama podziwiała to jego „dzierganie”. Wujo mieszkał u nas kilkanaście dni, ale nawet później nie dowiedziałem się dlaczego..?

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
DMC Firewall is a Joomla Security extension!