Po drugiej stronie tej szerokiej bramy znajdowało się pomieszczenie przed wojną służące za restauracje, długo po wojnie można jeszcze było zobaczyć w nim ciężką dębową ladę, za nią wysokie półki, wielu pamięta jeszcze ciężkie stoły i stołki. Kiedy pytałem ciotkę albo wujka dlaczego te stołki są takie ciężkie zawsze słyszałem odpowiedź, że ciężkimi meblami trudniej jest się bić, co mnie wówczas ogromnie dziwiło, ale zrozumiałem, że w czasie karczemnych awantur i bijatyk, a takie w karczmie wujostwa się zdarzały, waga przedmiotów, którymi walczono też miała swoje znaczenie.

Okupacja dla Polaków była czasem milczenia na wszelkie tematy polityczne, ale do Herczyńskich od czasu do czasu przychodzili sąsiedzi, by porozmawiać o tym, co dzieje się w świecie. Naturalnie, że potajemny wyrób alkoholu był całkowicie zabroniony, ale zdarzało się, że ktoś tam przynosił wódkę, przy której jeszcze bardziej rozwiązywały się języki gości. Alkohol wypijano w pokoju niegdyś stanowiącym salę jadalną karczmy Herczyńskich. Pokój ten znajdował się na przeciwko kuchni, zaś jego okno wychodziło na pas ogrodu podobnego do tego, który znajdował się po przeciwnej stronie podwórka.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
Our website is protected by DMC Firewall!