A ja jako dziecko bezustannie popełniałem jeden z grzechów głównych - lubiłem się chwalić, a jednocześnie zazdrościłem innym pewnych rzeczy. Na przykład moi koledzy w zimie robili sobie łyżwy drewniane i jeździli nimi po zamarzniętej rzece lub kałużach. Ja nie umiałem ani jeździć, ani nie miałem łyżew. Chwalenie się czymś też było moją wadą okresu dzieciństwa.

W czasie okupacji ogromnie trudno było o masło, ale moja Mądra Mama pewnego razu zdobyła jego osełkę i pojechała od Wielunia. Skąd po przyjeździe dostałem bardzo ładne buty, ale zakazała mi mówić komukolwiek, że kosztowały ją właśnie owo masło. Ja nie wytrzymałem jednak, od razu ubrałem nowe obuwie i stanąłem w nim na progu ganku. Wtedy to każdemu, kto przechodził mówiłem: "- Haaaa, jakie ja mam ładne buty! Mama przywiozła mi je z samego Wielunia i dała za nie ćwierć kilo masła.".

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
DMC Firewall is a Joomla Security extension!