Już kiedyś młodym ludziom opowiadałem o dawnej szkole, ale wątpię w to, czy mi uwierzyli... Jestem jednak przekonany o tym, że i oni po wielu nawet latach będą wspominali i opowiadali swym dzieciom, jak to było niegdyś w szkolnej ławce. I z sentymentem powrócą do swych uczniowskich lat, jak ja dzisiaj powracam...

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.

Pamiętam też ludzi żyjących przy tej ulicy. W małym domku mieszkała rodzina Salejdów i niemal naprzeciwko Grzelaków, nieco dalej Cichalewscy. Wiele razy Cichalewski malował nasze mieszkanie i kiedy narodziła się moda na tak zwane „Picassy”, to ściany jednego pokoju ozdobił przeróżnymi figurami geometrycznymi. Jednak ta „picassowska” moda minęła bardzo szybko i pan Cichalewski znów musiał przemalowywać nasz pokój. Teraz, kiedy tylko spotkam się z jego córką Krysią Kajową – która w czasie, do którego sięgam, była maleńkim dzieckiem, to zawsze przypominam jej to malowanie.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.

Nie było tam żadnych domów ani osiedla i stary kościółek, tak bardzo dzisiaj zeszpecony, Bóg jeden wie przez kogo, (taki powinien iść siedzieć za kalanie naszego zabytku wieluńskiego), wyglądał zupełnie inaczej, a na dodatek był bardzo zaniedbany jak wiele miejsc w naszym mieście.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd