Albo pani Wandy Warszawskiej..? Miałem z nią niewiele lekcji, bo tylko zastępowała chora nauczycielkę. Wiem jednak, że całe swe samotne życie poświęciła nauczaniu dzieci i czyniła to całym sercem.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.

Przed nauczycielami czuliśmy jednak ogromny respekt, a oni wtedy mieli jeszcze wielkie poważanie w społeczeństwie. Rodzice ustawicznie nas upominali, byśmy w szkole grzecznie się zachowywali.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.

Pozostawianie w „kozie” zawsze sprawiało nam wielką przykrość, bo o tym wydarzeniu od razu wiedzieli wszyscy w mieście., co nas jeszcze bardziej upokarzało, ale takie wtedy były metody wychowawcze...

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
Our website is protected by DMC Firewall!