Ludzie mądrzy mówią i moja Mama też tak mówiła, że sierpień niesie ze sobą jakieś przygnębienie, bo to kończą się wakacje i lato się zaraz kończy, i zaczynają kwitnąć najpierw gladiolusy, a później astry, a w lesie wrzos się rozwija... Kwiaty jesień zwiastujące...

A mnie się wydaje, że ten nostalgiczny nastrój wypływa także  z chwil zadumy nad rocznicami upamiętniającymi najpierw wojnę polsko - bolszewicką, później powstanie warszawskie i zbliżającą się rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej, strasznej wojny... I jest święto Matki Boskiej Zielnej i święto wojska...

Our website is protected by DMC Firewall!