A Ździsiu, zatrzymując mnie na te kilka dni, miał swój cel...

W stolicy przebywała akurat po raz pierwszy amerykańska orkiestra Leonarda Bernsteina. To było ogromne wydarzenie w życiu kulturalnym kraju, bo do tej pory nikt z muzyków zachodnich nie mógł przyjechać do Polski. Ździsiu, jako student anglistyki doskonale władał angielskim i zawsze szukał kontaktów z Zachodem. Jakimś sposobem udało mu się nawiązać znajomości z muzykami orkiestry z Nowego Jorku. Jeździł na ich próby do Filharmonii Narodowej, po których grał z niektórymi spośród nich w tenisa. Widocznie bardzo chciał się pochwalić znajomością z tak sławnymi muzykami i zaprosił mnie na jedną z prób tej orkiestry. Poszedłem, a jakżeby nie... Opuścić taką okazję...

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd