I Edek, i ja z domu nie wychodziliśmy chyba przez tydzień, bo przecież śmiał się z nas cały wówczas mały Wieluń.

I to nie z tego powodu, że nawialiśmy z tej kolonii, ale że tak głupio daliśmy się podejść temu księdzu, bo to on, zawiadomił wszystkich, że u niego się ukrywamy. A myśleliśmy, że nas nie wyda... Gdyby nie ten proboszcz z Wójcina, to nigdy by nas nie złapali.

Na żadne kolonie już nigdy nie pojechałem...

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd