Już w tamte lata Zielone Świątki uznawano za święto ludowe. Organizowano więc festyny i kiermasze, ale i wiele czasu i zainteresowania poświęcano straży pożarnej, która całemu miastu starała się pokazywać swą sprawność. To było również święto Ochotniczej Straży Pożarnej, bo przecież „Dni Strażaka: obchodzono właśnie w maju.

Pokazy tej strażackiej sprawności odbywały się każdego roku w innych miejscach naszego miasta. Pamiętam taką pozorowaną akcję ratowniczą w jednym z domów przy ulicy Kaliskiej. Ten dom już dzisiaj nie istnieje, ale wtedy był najwyższym budynkiem tej ulicy i w nim mieszkało kilkanaście rodzin. Wieluńscy strażacy dawali wówczas naprawdę wspaniały popis swych umiejętności. Nie wiem natomiast, w jaki sposób przyjęli tę pozorowaną akcję gaśniczą mieszkańcy domu, gdzie rzekomo wybuchł pożar. Ale na pewno dzielni strażacy później pomagali im sprzątać zalane wodą mieszkania...

Our website is protected by DMC Firewall!