Tak sobie gawędzę o tych aptekach i o jesieni, ale nie czynią tego bez kozery, jak to dawniej mówiono. Otóż teraz jest ku temu okazja, bo jesienią chodzimy zakatarzeni, może nawet zagrypieni, a nasze wizyty w wieluńskich aptekach stają się coraz częstsze. Dlatego warto poświęcić nieco wspomnień historii wieluńskiej farmacji, a jest to temat ogromnych rozmiarów...

Nie tak dawno odwiedził mnie jeden z przyjaciół i tak wieczorową porą rozmawialiśmy sobie o wieluńskich rodzinach i rodach mających w naszym mieście przez pokolenia utrwaloną tradycję...

DMC Firewall is a Joomla Security extension!