A musicie wiedzieć, że taką bardziej nowoczesną muzykę ze sceny usłyszały moje uszy dopiero po październikowej odwilży 1956 roku, kiedy to do naszego miasta przyjechał, nie wiem już skąd, zespół jazzowy grający w stylu dixielandu i swój koncert miał w kinie „Odra”. Boże Drogi, co wtedy się działo w naszym Wieluniu. Miasto oszalało zupełnie!

My również szaleliśmy niegdyś na tych pierwszych koncertach, a teraz Starzy zawsze czegoś chcą od tej młodzieży zrzucającej z siebie wszystko i rzucającej wszystkim na tych ogłuszających i przehukliwych występach. Nic się nie zmieniło od naszych czasów, szaleć to i my potrafimy, tylko w tamtych czasach nie było takiej muzyki, bo gdyby była, to ... Dajmy więc dzisiaj poszaleć młodzieży... To tak na marginesie tych wspomnień o dawnych czasach, gdy wszystko było inne...

Our website is protected by DMC Firewall!