Pani Maria taki dyplom zdobyła w maju 1933 roku. Swą pedagogiczną pracę rozpoczęła w Jaśle, gdzie aż do wybuchu drugiej wojny światowej uczyła w Prywatnym Gimnazjum Humanistycznym im. Bł. Jolanty. Była zatrudniona na pełnym etacie, który wówczas wynosił 28 godzin tygodniowo. Wybuch wojny zastał Panią Marię w rodzinnym Wieluniu, gdzie spędzała ostatnie wakacje przed straszliwą zawieruchą i tutaj była zmuszona podjąć pracę.

Od stycznia 1940 roku pracowała jako ekspedientka w sklepie żelaznym przy ulicy Kaliskiej istniejącym. Zawsze podkreślała, że był to polski sklep, a nie żaden niemiecki. Później, gdy został on zabrany przez Niemca, podjęła pracę w wieluńskim magistracie, co nie dawało Jej pełnego zadowolenia ani rękojmi, że nie zostanie wywieziona do Rzeszy. W końcu grudnia 1942 roku ze względu na bardzo trudne warunki mieszkaniowe i materialne Pani Maria wraz z matką wyjeżdża do Krakowa. Tutaj podejmuje pracę jako kasjerka w słynnej od wielu lat cukierni znajdującej się w Sukiennicach i należącej do Jana Noworolskiego. W Krakowie potajemnie naucza młodzież na konspiracyjnych kompletach. Uczy nie tylko języka polskiego, ale i historii. Nie boi się tego, choć wie, że jest to bardzo niebezpieczne.

Our website is protected by DMC Firewall!